Człek od niej starszy!
// Marzec 31st, 2008 // Filmy, recenzja

„Choć goni nas czas” jest komedią o śmierci. Komedią mądrą. Komedią pełną prostego, acz nie prostackiego, humoru. Niestety, scenarzysta w samej historii nie wymyślił nic nadzwyczajnego. Można znaleźć tu jeden, czy dwa zaskakujące momenty, ale sama historia opiera się na standardowym hollywoodzkim schemacie, w której z oryginalnego tytułu możemy domyślić się fabuły. Więc dowalono kilka wzruszających scen.
Sądzę, iż film przyciągnął by dużo mniej widzów, gdyby nie dwa nazwiska znajdujące się na samej górze plakatów. Nicholsona zobaczymy w standardowej roli narzekającego i sarkastycznego potentata, Freeman zaś miłego, poczciwego i mądrego człowieka z klasy pracującej. Jakoś mnie to nie zaskoczyło.
Można zobaczyć, jednak nie trzeba.



